piątek, 3 maja 2013

Dieta mamy karmiącej - jadłospis na 14 dni


Gdy dziecko przychodzi na świat jest niewinne i bezbronne. To matka decyduje o tym jaki pokarm będzie przyjmowało. Miałam szczęście, bo już na porodówce miałam dużo pokarmu i spokojnie uczyłam się z moim synkiem właściwej techniki karmienia piersią. Było jednak coś co mnie przeraziło. Szpitalne menu! Na śniadanie kawał tłustego boczku, ser topiony, chleb z margaryną. Na obiad kapuśniak! Nikt nie myślał o tym, że to co jedzą kobiety karmiące może mieć wpływ na ich dzieci. I stało się… Po zjedzeniu kapuśniaku większość kobiet karmiących na porodówce miała zapłakane, obolałe dzieci. Położne biegały od sali do sali i pokazywały jak tulić maleństwa i masować ich brzuszki. Przy pierwszym dziecku byłam zielona w tych sprawach, przy drugim już nie korzystałam z jedzenia szpitalnego. Przeczytałam na blogu http://delicjematkikarmiacej.blox.pl/html, że system trawienny noworodka nie jest jeszcze przygotowany do przyjmowania wszystkich składników zawartych w pokarmie. Dowodem na to jest m.in. dźwięk, który możemy usłyszeć, gdy dziecko je. Słyszymy jak jedzenie 'przelatuje' przez jego żołądek. Im starsze dziecko tym dłużej trawi  i rzadziej je. Jest powoli przygotowywane do tego, by spożywać 'cięższe' potrawy za pośrednictwem mleka matki. Przez pierwszy miesiąc dobrze jest stosować dietę bardziej restrykcyjną, a po miesiącu zacząć wprowadzać coraz więcej nowych składników do naszego menu. Dzięki temu dziecko powoli przystosuje swój system trawienny do życia poza brzuchem mamy. Na początku nie należy smażyć i nie piec.Po tygodniu można powoli wprowadzać surowe warzywa i owoce.Od drugiego miesiąca już można jeść mięsa duszone i pieczone.



Przed narodzinami drugiego dziecka stworzyłam, przeglądając różne źródła, jadłospis mamy karmiącej piersią, której dziecko nie ma alergii na mleko krowie. Dużo pomogły mi porady z bloga http://delicjematkikarmiacej.blox.pl/html  Z pewnością mój jadłospis nie jest idealny, ale myślę, że może być  inspiracją  dla młodych mam.



Śniadanie: II - śniadanie: Obiad: Podwieczorek: Kolacja:
1 dzień Kanapki z chudą szynką, kawałek twarogu, nie więcej niż 2 plastry sera żółtego, dżem (morelowy lub porzeczkowy lub wiśniowy), chleb pszenny, niedużo masła Jogurt lub kefir Zupa typu rosół (bez kapusty, liścia laurowego, cebuli, pora, kostki rosołowej) z makaronem Ryż z jabłkami   Kanapki z sałatą zieloną, plaster fileta z indyka
2 dzień Kanapki z chudą szynką, kawałek twarogu, nie więcej niż 2 plastry sera żółtego, dżem (morelowy lub porzeczkowy lub wiśniowy), chleb pszenny, niedużo masła Kasza manna na mleku Zupa ziemniaczana
Makaron z pulpetami drobiowymi gotowanymi w sosie pomidorowym
Leniwe pierogi z cukrem Kanapki jw.
3 dzień Kanapki jw. Jabłka gotowane na parze Zupa z dyni
Pierogi z kaszą gryczaną
Koktajl mleczno-bananowy z łyżeczką otrębów pszennych Kanapki jw.
4 dzień Kanapki jw. Sałatka owocowa (banan, jabłko, jogurt naturalny) Zupa pomidorowa
Cukinia faszerowana mięsem mielonym i ryżem
Naleśniki bez mleka ze szpinakiem Kanapki jw.
5 dzień Kanapki jw. Sałatka jarzynowa Kluski śląskie z mięsem mielonym
Szklanka kisielu z czarnej porzeczki
2 herbatniki
szklanka wody mineralnej niegazowanej

Bułka grahamka z masłem, 2 listkami sałaty i plastrem schabu pieczonego
1/2 pomidora z listkami świeżej bazylii
szklanka herbaty owocowej (np. malinowej)

6 dzień
2 kromki żytniego chleba z 2 łyżeczkami masła i pastą z tuńczyka (1/4 puszki tuńczyka w sosie własnym, jajko gotowane na twardo, 3 łyżeczki natki pietruszki, odrobina oliwy) kubek jogurtu naturalnego z łyżką płatków owsianych i łyżką rodzynek szklanka słabej czarnej herbaty

Bułka orkiszowa z masłem, plastrem żółtego sera oraz 3–4 plasterkami świeżego ogórka szklanka kawy zbożowej
Talerz zupy jarzynowej
Potrawka z kurczaka (objętość – ok. 1 szklanki)
kasza jęczmienna perłowa na sypko (3 łyżki po ugotowaniu) z łyżką oliwy z oliwek
4 liście sałaty ze śmietaną 12 proc. tłuszczu
szklanka kompotu z jabłek

Koktajl mleczno-bananowy (szklanka mleka 2 proc., 1/2 banana, łyżeczka otrębów pszennych)
Bułka pełnoziarnista z łyżeczką masła, 2 plastrami twarogu półtłustego i 2 łyżkami konfitury z jagód
szklanka herbaty z kopru włoskiego
szklanka niegazowanej wody mineralnej

7
dzień
Kromka chleba razowego żytniego z łyżeczką masła, plastrem szynki wołowej i łyżką żurawiny
szklanka zielonej herbaty

Plaster babki (biszkopt)
1/2 brzoskwini
szklanka herbaty owocowej

Zupa ziemniaczana
Buraki faszerowane mięsem mielonym z ryżem
Zapiekanka ryżowa (5 łyżek ugotowanego ryżu, jabłko, 3 łyżki śmietany 12 proc., szczypta cynamonu i cukru waniliowego)
Szklanka naparu z rumianku

2 kromki chleba graham z 2 łyżeczkami masła i 2 plastrami żółtego sera
pomidor, 2 łyżeczki kiełków słonecznika
szklanka kefiru zmiksowana z 1/2 banana
szklanka melisy

8 dzień
Jajecznica na parze z 2 jaj z łyżeczką szczypiorku
2 kromki chleba razowego żytniego z 2 łyżeczkami masła
1/2 pomidora
szklanka mleka 2 proc

Owsianka jabłkowa
Talerz barszczu czerwonego z ziemniakami
Ryba na parze z sosem koperkowym z ciemnym ryżem
Szklanka budyniu waniliowego
Kromka pieczywa chrupkiego Szklanka soku z czarnej porzeczki
Bułka grahamka z masłem, 2 liśćmi sałaty, 2 plastrami szynki i pomidorem
szklanka bawarki (herbata pół na pół z mlekiem)



9 dzień
Sałatka z tuńczykiem i kukurydzą
Mus jabłkowy (2 starte jabłka, łyżeczka otrębów pszennych i kilka wyłuskanych orzechów włoskich)
szklanka niegazowanej wody mineralnej

Zupa z dyni
filet z dorsza pieczony w folii z majerankiem
ryż brązowy (3 łyżki po ugotowaniu)
szpinak gotowany (3 łyżki), posypany serem typu feta
szklanka herbaty z melisy

3 biszkopty
szklanka kisielu z czarnej porzeczki
szklanka niegazowanej wody mineralnej

Miseczka sałatki jarzynowej
bułka pełnoziarnista
szklanka zielonej herbaty

10 dzień
2 kromki chleba graham z 2 łyżeczkami masła i 2 plastrami żółtego sera
pomidor, 2 łyżeczki kiełków słonecznika
szklanka kefiru zmiksowana z 1/2 banana
szklanka kawy zbożowej

Kubek jogurtu naturalnego z łyżeczką nasion słonecznika, łyżką pestek dyni, łyżką otrębów, kilkoma rodzynkami
1/2 grejpfruta
szklanka herbaty
szklanka niegazowanej wody mineralnej

Talerz krupniku z kaszą jęczmienną
2 klopsiki cielęce w sosie koperkowym z ziemniakami i purée z buraków
surówka z marchwi i jabłka
szklanka soku owocowo-warzywnego

Kromka chleba razowego żytniego z masłem
opakowanie twarożku homogenizowanego
szklanka herbaty

Bułka grahamka z masłem, 2 liśćmi sałaty, 2 plastrami szynki i pomidorem
szklanka bawarki (herbata pół na pół z mlekiem)

11 dzień Kromka chleba razowego żytniego z masłem
opakowanie twarożku homogenizowanego
szklanka herbaty

 Kopytka (ok. 8 sztuk)
surówka z marchwi
szklanka naparu z rumianku


Talerz zupy krem z brokułów z 2 łyżkami płatków migdałowych
makaron pełnoziarnisty (6 łyżek po ugotowaniu) z serem twarogowym półtłustym (3 plastry grubości kromki chleba), 3 łyżkami jogurtu naturalnego i startym jabłkiem
szklanka kompotu z jabłek

Kubek jogurtu naturalnego z łyżeczką nasion słonecznika, łyżką pestek dyni, łyżką otrębów,
kilkoma rodzynkami
1/2 grejpfruta
szklanka herbaty
szklanka niegazowanej wody mineralnej

2 kromki chleba pełnoziarnistego z masłem, 2 plastrami sera twarogowego półtłustego i 3 rzodkiewkami
szklanka mleka 2 proc.
szklanka herbaty ziołowej

12 dzień
Sałatka z serkiem wiejskim, pomidorem i rzodkiewką, 2 kromki chleba, kawa zbożowa
Babka piaskowa, herbata owocowa, jabłko
Zupa koperkowa,
Kasza jaglana z warzywami i mięsem drobiowym
Bananowy shake

2 kromki chleba z dżemem brzoskwiniowym, woda mineralna
13 dzień
Sałatka jarzynowa, 2 kromki chleba, herbata owocowa
Pieczone jabłka z cynamonem
Zupa ryżowa
Makaron ze szpinakiem
Kasza jaglana z owocami
Naleśniki z serem, szklanka herbaty
14 dzień
Kanapki z chudą szynką, kawałek twarogu, nie więcej niż 2 plastry sera żółtego, dżem (morelowy lub porzeczkowy lub wiśniowy), chleb pszenny, niedużo masła
Szarlotka, kawa zbożowa
Barszcz czerwony z ziemnakami
Gotowane mięso w sosie własnym, marchewka gotowana i puree ziemniaczana
Ciasteczka francuskie z owocami, jogurt
Kanapki z pastą słonecznikową, szklanka bawarki

Dla mam, których dzieci mają alergię polecam blog http://dietabezmleczna.blogspot.com/

A jak Wy odżywiałyście się po porodzie?

wtorek, 19 lutego 2013

Odkrywam siebie IT'S ONLY PICTURE

Trochę o mnie :) 
Zabawa przywędrowała od KIREI - KLIK
Zapraszam do udziału w zabawie wszystkich, którzy do mnie zaglądają i mają ochotę poszperać w zdjęciach. Ktoś chętny?

Zasady:

1. Odpowiedz na 17 pytań w formie zdjęcia - może to być pojedyncze zdjęcie, kolaż złożony z kilku zdjęć, sfotografowany rysunek, PrintScreen. Ważne, żeby odpowiedź była w formie graficznej, a nie tekstowej - ewentualnie krótki podpis dozwolony. (wklejam wszystkie w kupie, coby otagowane nie musiały ich własnoręcznie wygrzebywać :))
1. Codziennie widzisz...
2. Ubranie, w którym "mieszkasz"?
3. Ulubiona pora dnia?
4. Coś nowego?
5. Właśnie tęsknisz za... 
6. Piosenka, która za tobą chodzi...
7. "Nagłówek" Twojego tygodnia to...
8. Najlepszy moment tygodnia?
9. Kim chciałaś/eś być jako dziecko?
10. Nigdy nie rozstajesz się z....
11. Co można znaleźć na Twojej liście życzeń?
12. Twoja miłość od pierwszego wejrzenia.
13. Coś, co robisz przez cały czas.
14. Zdjęcie tygodnia?
15. Ulubione słowo/wyrażenie?
16. Najlepszy moment roku.
17. Ktoś, kto zawsze potrafi Cię uszczęśliwić.   

2. Postaraj się, aby większość zdjęć była Twoja własna, a nie np. pobrana z internetu z podaniem źródła. Wtedy ten tag będzie bardziej "osobisty" i ciekawy, choć kilka pytań trochę utrudnia to zadanie (np. w przypadku pytania o życzenie). 

3. Otaguj siedem osób.
 

czwartek, 7 lutego 2013

O choroba! Znów choroba.

Chciałabym napisać radosny post, ale... u mnie znów szpital w domu. Moje dzieci są przeziębione. Nowy Rok atakuje nas chorobami. Brakuje mi chwili wytchnienia. Brakuje mi momentu, w którym mogę odstresować się, pomyśleć odrobinę o sobie i wszystko dobrze zaplanować. Jedynie nocami, podczas karmienia piersią, czytam. Wtedy jest tak przyjemnie i cicho. Słyszę mojego najmłodszego synka, jego słodkie chlipanie i odgłosy zadowolenia. Uwielbiam karmić piersią, uwielbiam czytać. Aktualnie czytam "Sztukę planowania" Dominique Loreau. Chcę przy dwójce małych dzieci dobrze wszystko zorganizować i nie zwariować ;) A Wy jakie książki czytacie? Znacie coś przyjemnego na długie noce, w trakcie karmienia piersią? :)



wtorek, 22 stycznia 2013

My się zimy nie boimy

Zima jest w tym roku mroźna. Moje ręce wyjątkowo to odczuły. Były bardzo suche. Szukałam wielu specyfików, ale mam wrażliwą skórę i przy tak wysuszonej skórze po użyciu wielu kremów ręce mnie piekły. Koleżanka zrobiła mi prezent. Przyniosła kojący balsam regenerujący Cicaplast balsam B5 z wodą termalną z La Roche-Posay.


Dla mnie okazał się rewelacyjny. Autentycznie ukoił moją skórę bez uczucia szczypania czy pieczenia. Zastosowałam go jako maseczkę do rąk. Skóra po kilku dniach zrobiła się gładka, a suchy naskórek zregenerował się. Super!  Dla znawców umieszczam skład balsamu:



Balsam jest przeznaczony również dla niemowląt. Zrobiłam test na moim młodszym synku. Synek ma suchą skórę i balsam świetnie u niego sprawdził się. Nie spowodował  żadnych uczuleń ani zaczerwień, a skóra wygląda dużo lepiej. Na spacery używamy kremu Nivea na każdą pogodę, ale zapach jest dla mojego dziecka zbyt intensywny.
 

A jakie Wy polecacie kremy do suchych rąk? Czym smarujecie buźki Waszych dzieci podczas mroźnych dni?

czwartek, 17 stycznia 2013

Wpadła gruszka do fartuszka...

Przy dwójce małych dzieci większość czynności wykonuję w biegu. Dużo czasu spędzam w kuchni i pokoju dzieci. Mój starszy 2,5 letni synek ostatnio też  lubi towarzyszyć mi w kuchni. Robi tam rozmaite mikstury, "gotuje" eksperymentalne zupy, które sam odpowiednio nazywa. Stworzył  m.in zupę mąkową, herbatową, obierkową. Składniki to rzeczy, które trafiają ze stołu w jego rączki, albo to co wycygani od mamy. Na szczęście nie muszę kosztować jego kulinarnych eksperymentów. On sam też nie jest zaiteresowany smakiem swoich zup. Interesuje go głównie grzebanie rączkami w wodzie, mieszanie łychą zupy i wyszukiwanie nowych składników. Podczas tworzenia nowych zup przeważnie mocno brudzi się, dlatego szukam dla niego ciekawego fartuszka. W trakcie e-poszukiwań trafiłam na fajną stronę https://ilookandcook.pl/ Moża tam znaleźć wiele cudeniek dla pani domu i jej dzieci.


Ja również muszę zaopatrzyć się w fartuch kuchenny, bo do tej pory miałam tylko erotyczny egzemplarz, który dostałam podczas dawnej imprezy. Przy dzieciach nie wyobrażam sobie w czymś takim paradować. Zresztą...nigdy go nie nosiłam.
Oto co znalazłam w sieci i co spodobało mi się:


Pierwsze dwa fartuszki pochodzą z bloga: anetadeco.blox.pl, czerwony faruszek w kratkę znalazłam na allegro, ale podobne moża kupić na stronie: www.wersim.pl. Ostati fartuch to mój faworyt https://ilookandcook.pl/ , ale uważam, że jego cena jest zbyt wysoka i wolałabym ją przeznaczyć na coś dla dzieci. A czy Wy używacie fartuchów kuchennych? Jakie Wam się podobają?

czwartek, 10 stycznia 2013

Nowy, niechciany członek rodziny - wirus grypy!

Koniec roku okazał się dla nas początkiem choroby, która trwa do dziś. Grypa zaatakowała z całych sił! Starszy syn powoli wraca do zdrowia, ale młodszy 3 miesięczniak właśnie zaczyna kaszleć. Mam nadzieję, że nie rozwinie się u niego nic poważnego. Pani pediatra zbadała go i na razie nie jest źle. W tej chwili najgorzej czuję się ja - mama karmiąca. Dziś idę do lekarza. Znajoma lekarka sugeruje żeby postawić mi bańki. Tylko jak przy dwójce dzieci leżeć w łóżku? Zastanawiam się nad kupnem baniek bezogniowych. Podobno przy dwójce małych dzieci warto zaopatrzyć się w takie cudo. Ciekawa jestem co sądzicie o bańkach. Czy jesteście za tradycyjnymi bańkami czy bańkami bezogniowymi?